Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 19 czerwca 2011

Polanica






Dzisiaj miałam wybrać się do Batorowa na torfowiska, ale pogoda popsuła mi plany. W drodze do Ścinawki musieliśmy skręcić na Piszkowice i uciekać przed deszczem. Ucieczka się udała i z wielkiej wyprawy zrobił się mały spacer po lasach. Ale też było wspaniale i pięknie - chociaż czasem mokro:)

1 komentarz:

  1. :) A my bawiliśmy się dziś z Marysią i rycerzami na festynie w Boguszynie :)

    OdpowiedzUsuń