Łączna liczba wyświetleń

sobota, 25 czerwca 2011

Wielka budowa na Jebowej.






Wczoraj i dzisiaj wyrównywaliśmy, to znaczy wyrównywał mój brat teren pod basen dla juniora. Mały nadzorował całą budowę w końcu pod jego basen, przyjechał do cioci na wakacje to wszystko musi być. A wszystko zapewni tata przed powrotem do pracy:) Do pełni szczęścia brakuje nam tylko spycharki, bo domek zasłania nam widok na góry, ale trudno trzeba się cieszyć tym co jest:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz