Łączna liczba wyświetleń

środa, 11 listopada 2015

Kura domowa czy feministka?


Nowe wyzwanie w grupie Art na ATC. 
Jakie jesteśmy my kobiety?

Myślę, że mamy dwie twarze. Z jednej strony piękne, subtelne kury domowe. Dbające o nasz gniazdo rodzinne. Z drugiej prawdziwe tytanki, które potrafią zrobić wszystko. Też tak macie?

Obraz prawdziwych tytanek: 
oddział dziennej chemii - Wrocław, kobiety podłączone pod mało przyjemne " czerwone orenżadki" rozmawiają o tym kiedy wypadły włosy, co robić na plamy po chemii. W czasie 4 godzin  - wymiotują. Ale wychodząc każda zagląda do lustra, prostuje się, uśmiecha, wypina klatkę i otwiera drzwi. Gdzie czaka rodzina. I pytanie" no i jak się czujesz?" " No, wiesz normalnie jak po chemii:)" 
I wracają do domu do swoich obowiązków domowych, szczęściary, które mogą do pracy....

Takie to są dwa oblicza kobiet..
Każda z nas dba o siebie, czuje się cudnie w nowej fryzurze, w pięknej sukience.
I przy tym naprawia kran, wymienia żarówki,.......








13 komentarzy:

  1. Fantastyczne! I bardzo osobiste.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie to ujęłaś,podpisuję sie dwoma rękami.

    OdpowiedzUsuń
  3. czyli , że jednak w każdej z nas drzemie facet?
    praca super:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwe oblicze kobiety- delikatna i silna zarazem. Jak w życiu. Świetna praca :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne... zaskakujące takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mocna historia kryje się za Twoim ATC! Jest takie prawdziwe... Tu wymuskana dama, tam spocony kowal. Życie!
    A że wylosowałyśmy się w wymianie...:) Napisz proszę maila, bo nie znalazłam Twojego maila na blogu (może nie umiem szukać:P), u mnie jest kopertka w pasku bocznym.

    OdpowiedzUsuń
  7. wow ! i interpretacja i wykonanie i pomysł super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymianowa paczuszka dotarła:) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Obłęd! Moje drugie ja rzuciło mnie na kolana :)

    OdpowiedzUsuń